Trzeba wstawać do budy. Yhh jak mi się nie chce. Dobra wziełam ciuchy i poszłam się ubrać. Potem zeszłam na dół
Dzień dobry - powiedziałam do Faith i Jade
Dzień dobry - powiedziały równo
Dlaczego wy wstajecie tak wcześnie skoro nie chodzicie do liceum ? - zapytałam
Ja za godzine mam próbę. A jak wcześniej ne wstanę to potem nie bd mi się chciało - powiedziała Jadey*
A ty Blondi ? - zapytałam
Ja biegałam - odpowiedziała
Aaa, to dlatego masz taki strój - powiedziałam
Yhm - przytakneła
Faith ? - powiedziałam
Co ? - zapytała
Wiesz jak Cię lubie co nie - powiedziałam z uśmiechem
Nie, nie zrobię Ci śniadania - powiedziała
No ale ja mam tylko 20 min a wiesz jak ja wolno robie śniadanie no pliss - powiedziałam
I zrobiłam smutną minke
No plooooooose - przeciągnełam o.
Nie i jeszcze raz nie - powiedziała Blondi i poszła na góre
Jadey ? - zapytałam
Zrobię Ci zrobię. Nie bd chamska - powiedziała
Dziekuje ! - krzyknęłam i rzuciłam się jej na szyje
Okey spokojnie - powiedziała i wzieła sie za robienie kanapek
Miała przepiękny strój. Taki... dziewczęcy
Co ? - zapytała
Wygladasz tak.. dziewczęco - powiedziałam
Ona się zaśmiała
Prosze twoje kanapeczki - powiedziała
Thx - odpowiedziałam
O kurde ! To już 7:45 ?! Doba Rainbow ja lece papa - powiedziałam i wybiegłam z domu . Wziełam oczywiscie jeszcze torbę i kurtkę.




No, no, no. :D Mega jest ;) Luknij do mojego i skomentuj jak byś mogła : http://opowiadniaonedirection1d.blogspot.com
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba :D Jest świetny :D
OdpowiedzUsuń